Guido Reni namalował męczeństwo Świętego Sebastiana w 1615 r. jako obraz religijny. Z dzieła bije jednak również nieodparta zmysłowość. Nic dziwnego, że zainspirowało artystów.tki do przeobrażenia go w pełne mocy reinterpretacje: gejowskie ikony, manifest polityczny i feministyczny apel.