Historia Segway'a jest ekscytująca, stosunkowo krótka i bolesna. Po niesamowitym szumie urządzenie szybko stało się głównym tematem żartów, ulubionym środkiem transportu ochroniarzy w domach towarowych i emerytów oraz źródłem licznych obrażeń. Pasmo porażek przypieczętowała niespodziewana śmierć Jimiego Heseldena, CEO Segwaya, który zjechał maszyną z klifu w 2011 roku.