Kenny comprend qu'April l'a abandonné avec son fils et qu'elle n'a pas l'intention de revenir. Il est désemparé.
Premiera 2. sezonu „Chad Powers” zbliża się wielkimi krokami: nowe odcinki startują już 3 września 2026 roku na Disney+. To oznacza, że zostało zaledwie sześć dni, by wrócić do świata fałszywego wąsa, akademickiego futbolu i najbardziej ryzykownej drugiej szansy w telewizji. Serial stworzony przez Glena Powella i Michaela Waldrona, znanego m.in. z pracy przy „Lokim”, okazał się jedną z tych produkcji, które na papierze brzmią jak absurdalny skecz, ale na ekranie działają dzięki świetnemu tempu, wyrazistym postaciom i zaskakująco szczerej historii o odkupieniu. Jeśli masz go już na radarze, teraz jest najlepszy moment, by dodać „Chad Powers” do konta BetaSeries i ustawić sobie przypomnienie przed premierą.
Dla tych, którzy oglądali pierwszy sezon dawno temu albo dopiero planują nadrobić sześć odcinków przed premierą: najważniejsze jest jedno nazwisko, a właściwie dwie tożsamości. Russ Holliday, grany przez Glena Powella, był utalentowanym, lecz nieznośnie aroganckim rozgrywającym, którego kariera w NFL rozpadła się po spektakularnym skandalu. Zamiast pogodzić się z upadkiem, Russ wpadł na plan równie desperacki, co komediowo genialny: pod charakteryzacją, w fałszywym wąsie i z zupełnie nową osobowością stał się Chadem Powersem, ekscentrycznym chłopakiem z Południa, który dołącza do podupadającej drużyny akademickiej w Georgii. To właśnie napięcie między prawdą a maską napędzało humor, sportowe emocje i coraz bardziej kłopotliwe relacje w drużynie.
Sezon 2 ma więc świetny punkt wyjścia: Russ/Chad nie jest już tylko człowiekiem, który próbuje oszukać system, ale kimś, kto zaczyna odczuwać konsekwencje własnej mistyfikacji. Pierwsza seria pokazała, że pod farsową powierzchnią kryje się historia o tym, czy człowiek naprawdę może się zmienić, jeśli zaczyna od kłamstwa. W nowych odcinkach można spodziewać się, że serial mocniej przyjrzy się temu pęknięciu: im bardziej Chad staje się ważny dla drużyny, tym bardziej Russ ryzykuje zniszczenie wszystkiego, co udało mu się odbudować. To idealny materiał na drugi sezon, bo stawka nie musi już polegać wyłącznie na tym, czy sekret wyjdzie na jaw. Pytanie brzmi raczej: kto najbardziej ucierpi, gdy prawda przestanie być możliwa do ukrycia?