Melinda próbuje wyjaśnić, dlaczego rozgniewany duch nawiedza przedszkole, zanim dzieciom stanie się krzywda. Sam usiłuje jej pomóc, ale jego sceptycyzm tylko utrudnia sprawę. Okazuje się, że w budynku przedszkola znajdował się kiedyś szpital dla umysłowo chorych. Zmarła w nim kobieta o imieniu Greer, która na krótko przed śmiercią urodziła dziecko.