Antybaby zakładają w tajemnicy kościół, którego przewodniczącym zostaje wielebny Al. Głównym celem nowej "religii" jest niepłacenie podatków. Gdy sekret wychodzi na jaw chęć przystąpienia do kościoła Antybab zgłaszają tysiące mężczyzn, a do wielebnego płyną listy poparcia i składki pieniężne.