Po długotrwałej ulewie Muminek idzie do pobliskiej sadzawki, żeby złapać raka. Ku jego zdziwieniu schwytał maleńkiego smoka. Na początku chce utrzymać go w tajemnicy, jednak w końcu decyduje się pokazać smoka Włóczykijowi, później reszcie rodziny. Okazuje się, że smok nie lubi nikogo, z wyjątkiem Włóczykija. Gdy ten wychodzi z Domu Muminków, smok zaczyna za nim tęsknić. Zmartwiony Muminek postanawia wypuścić go na wolność, a ten oczywiście leci za Włóczykijem. Włóczykijowi jednak szkoda Muminka, więc oddaje smoka pewnemu Paszczakowi i każe wywieść go najdalej, jak się da.