Muminek codziennie rano wychodzi z domu, wracając późnym wieczorem. Nie chce powiedzieć nikomu, co robi całymi dniami. Filifionka ogłasza w całej Dolinie, że ma odbyć się bal przebierańców. Wszyscy pochłonięci są przygotowywaniem swoich kostiumów. W końcu nadszedł ten wieczór. Migotka, Mała Mi i Ryjek po drodze spotykają młodego szlachcica Markiza i jego rumaka. Ponieważ Muminek z nimi nie idzie, Migotka zamierza towarzyszyć Markizowi na balu. Razem z Małą Mi wsiada na konia. Niestety, zwierzę zaczyna galopować, przez co Migotka gubi perukę, więc rezygnuje z balu. Tymczasem Muminek kończy robić łódkę, którą robił dla Migotki całymi dniami. Razem, przy dźwięku harmonijki Włóczykija, płyną rzeką w rejs.