Muminek, bez pozwolenia rodziców, bierze starą strzelbę z piwnicy; zamierza trafić nią do celu. Zabawa staje się niebezpieczna, gdy okazuje się, że Muminek mógł wystrzelić w przechodzącego obok Włóczykija. Muminek żałuje tego, co zrobił i oddaje strzelbę rozczarowanym jego zachowaniem rodzicom. Podczas innej zabawy znajdują rannego ptaka. Alicja kontaktuje się z nim telepatycznie. Okazuje się, że ów ptak to Feniks. Ponieważ jest już stary i przez ranę nie może latać, prosi wszystkich mieszkańców Doliny, aby go spalili w wielkim ognisku, które ma się palić przez całą dobę. Do ognia Tatuś wrzuca też swoją strzelbę. Gdy ognisko gaśnie, Feniks odradza się z popiołów.