Rok 1952. Powojenna Dania staje przed prawdziwym problemem. W kraju brakuje pielęgniarek. Przełożona decyduje się na nietypowy krok. Zaczyna przyjmować do przyszpitalnej szkoły nie tylko kobiety, ale także mężczyzn. Spotyka się to z różnymi opiniami. Uczennice, pochodząca ze wsi Suzanne i córka fabrykanta Anna, cieszą się z tych zmian. Lekarze jednak, a wśród nich ordynator Bent Neergaard, uważają to za fatalny pomysł. Po rozpoczęciu roku szkolnego do szpitala Fredenslund zgłasza się młody żołnierz. Erik prosi Margrethe, by przyjęła go do szkoły. Lista uczniów jest już jednak zamknięta. Kobieta ostatecznie wyraża zgodę, ponieważ z matką chłopaka łączy ją przyjaźń. Erik bardzo szybko wpada w tarapaty. Łamie zasady, gdy pacjent zwraca się do niego z pewną prośbą. Ma także zaległości w nauce anatomii, gdyż nie ma pieniędzy na zakup podręczników.