Do dowództwa Stargate zgłasza się Martin Lloyd, który chce porozmawiać z pułkownikiem Jackiem O'Neillem w bardzo ważnej sprawie. SG-1 jedzie do Montany, aby zobaczyć, kim on jest, ponieważ twierdzi, że pochodzi z kosmosu, i upiera się że w pobliżu znajduje się rozbity statek kosmiczny. Tymczasem ludzie z jego planety chcą go uciszyć.