Regina jest szczęśliwa. Barski jednak stawia żonie ultimatum: przerwie ciążę, albo on odchodzi. Regina jest wstrząśnięta jego bezwzględnością. Dochodzi do poronienia. Mąż zamiast pomóc i podtrzymać żonę na duchu występuje o rozwód. Regina chce umrzeć. Zwyczajem socjalistycznym po próbie samobójczej trafia na leczenie psychiatryczne. Przez dwa miesiące lekarze trzymają ją w szpitalu psychiatrycznym. Regina wpada w jeszcze głębszą depresję. Znów zaczynają jej się śnić koszmary. Prosi o ratunek Wołodię.