Skipper spaceruje sobie z Marlenką. Niespodziewanie ktoś nich napada. Okazuje się, że to reszta pingwinów atakowała swojego szefa w ramach ćwiczeń wojskowych. Ale nie mogą go zaskoczyć. Wtedy ktoś atakuje Skippera strzałami. Stracił na chwile czujność i nie odskoczył. Na szczęście ratuje go Marlenka. Zachwycony chwali swój odział. Ale, okazuje się, że strzały to nie ich sprawka. Wtedy pojawia sie jego arcywróg maskonur - Hans. Zaczynają walczyć. Po chwili walki Hans proponuje Skipperowi przyjaźń. Skipper był tak zaskoczony, że dał sie znokałtować Hansowi. Nie chce się z nim przyjaźnić. Czuje w tym spisek. Jest obrażony na arcywroga, bo przez niego ma konflikt z Danią. Ale odział wraz z Marlenką namawiają go, by zaprzyjaźnił się ze swoim arcywrogiem. Okazuje się, że Skipper jak zwykle miał rację - Hans wcale nie chciał sie z nim zaprzyjaznić, tylko zdobyć bazę pingwinów.