Emilka ma ciągnąć ekspres za Gabrysia. Postanawia to zrobić tak szybko jak on, aby mu dorównać. Nie czeka więc na pasażerów Berci. Nie chce też czekać w kolejce po wodę i nie uzupełnia jej zapasu, w wyniku czego wkrótce się zatrzymuje. Kuba przybywa jej z pomocą. Emilka prosi zawiadowcę aby ten pozwolił jej ciągnąć pociąg towarowy. Chce dzięki temu nauczyć się cierpliwość, której jej brakuje.