Mama zawiadowcy obchodzi urodziny. Piotruś ma odebrać dla niej prezent z portu i dostarczyć go na stację Knapford. Piotruś bardzo chce pokazać innym prezent, dlatego nie jedzie prosto do celu. W efekcie opakowanie prezentu zostaje zniszczone. Piotruś jedzie do warsztatu, gdzie prezent zostaje zapakowany w drewnianą skrzynię. Na przyjęciu prezentem okazuje się portret mamy zawiadowcy.