Umemiya et ses camarades arrivent sur le territoire des Lion Head. Ils se rendent ensuite vers le QG du clan adverse, où le tournoi va pouvoir commencer. Malgré l’impatience de Sakura, ce sont Sugishita et Suô qui ouvriront le bal.
Premiera 4. sezonu „Tokyo Revengers” została zaplanowana na 3 października 2026 roku, co oznacza, że do nowych odcinków zostało już tylko 12 dni. Dla fanów anime łączącego science fiction, dramat, przestępczość i brutalną energię młodzieżowych gangów to jedna z najważniejszych dat tej jesieni. „Tokyo Revengers” wraca w momencie, w którym historia Takemichiego Hanagakiego ma coraz mniej miejsca na błędy, a każda decyzja podjęta w przeszłości może przynieść jeszcze bardziej bolesne konsekwencje w przyszłości. Jeśli odkładaliście nadrobienie poprzednich sezonów, ten tydzień jest ostatnim dobrym momentem, by odświeżyć najważniejsze wydarzenia i ustawić przypomnienie w BetaSeries.
Dla widzów, którzy nie oglądali „Tokyo Revengers” od dłuższego czasu, najważniejsze jest jedno: Takemichi to nie typowy bohater akcji, który wygrywa dzięki sile. Jego moc polega na cofaniu się o 12 lat, do czasów gimnazjum, kiedy jego życie wydawało się jeszcze pełne możliwości. Próbuje zmienić bieg historii, aby uratować Hinatę Tachibanę, swoją dawną ukochaną, a także naprawić losy ludzi uwikłanych w działalność Tokyo Manji Gang. W poprzednich sezonach serial pokazał, że podróże w czasie nie są prostą drogą do szczęśliwego zakończenia: każda korekta przeszłości otwiera nową ranę, a Takemichi coraz częściej musi płacić za swoje decyzje emocjonalnie, fizycznie i moralnie.
Po wydarzeniach związanych z Tenjiku atmosfera wokół 4. sezonu jest szczególnie napięta. „Tokyo Revengers” od początku opierało się na kontrastach: z jednej strony mamy szkolne mundurki, przyjaźnie, lojalność i młodzieńczą brawurę, z drugiej — przemoc, żałobę, zdradę i poczucie, że przyszłość potrafi być okrutna nawet wtedy, gdy bohaterowie walczą ze wszystkich sił. Nowa odsłona najpewniej mocniej skupi się na następstwach poprzednich konfliktów oraz na tym, jak zmieniły się układy sił wokół Mikeya. To właśnie Manjiro „Mikey” Sano pozostaje jedną z największych zagadek serialu: charyzmatyczny, przerażająco silny, ale coraz częściej otoczony mrokiem, którego Takemichi nie potrafi po prostu „naprawić” jednym skokiem w czasie.