Ichigo kontynuuje pojedynek z Renjim. Zbyt wiele razy zlekceważył tego Shinigami. Przyparty do muru, zostaje zapędzony w kozi róg. Kiedy ostateczny cios ma zostać zadany, do walki wkracza opanowany Byakuya. Jedynym problemem jest to... że Byakuya jest zbyt szybki, byś w ogóle zdołał go zauważyć, zanim zostaniesz przebity jego ostrzem.