Patricia przeczuwa najgorsze. Na pewno jej przyjaciółka już nie żyje. Pewnie dlatego przystaje na propozycję Jerome'a i wieczorem uczestniczy w... wywołaniu duchów. Oczywiście szybko do niej dociera, że Jerome i Alfie robią sobie z niej żarty. Nagle ciszę przerywa. To Fabian i Nina majstrują przy fonografie...