Bundy wciąż marzy, by coś zjeść. Na różne sposoby usiłuje namówić żonę, by coś mu ugotowała. Tymczasem ona podsuwa mu myśl, że zapomni o jedzeniu, gdy zabierze ją do kina. Al nie daje się namówić, więc Peggy wychodzi na potańcówkę z Marcy. Bawi się tam z piekielnie przystojnym Andym, którego śledzi żona...