Bundy jak zwykle biedują. Ich sytuacja poprawia się dzięki Jeffersonowi, który zarabia jako Madame Zelda, typując szczęśliwe liczby. Do interesu - wskutek drobnego szantażu - dopuszcza on Ala. Wkrótce dołączają Peg i dzieci. Przepowiadają przyszłość i wróżą.