Wszyscy lecieli już statkiem Migotka i są zachwyceni tym wynalazkiem. Muminek prosi Migotka o udzielenie mu lekcji latania. Wkrótce jest już gotowy na samodzielne sterowanie statkiem, więc zabiera Migotkę i Małą Mi w podróż. Niczego nieświadomi, przelatują blisko wulkanu, który po chwili wybucha! Na pokładzie panuje panika, jednak w końcu udaje im się odlecieć i bezpiecznie wylądować. Statek co prawda jest uszkodzony, jednak Migotkowi to nie przeszkadza i mimo wszystko zamierza wybrać się w długą podróż na Południe. W tym czasie Alicja szykuje się do odlotu do Groty Czarownic, gdzie otrzyma swoją własną miotłę.