Do bazy pingwinów przybywa Szeregowy jajko z mamą, która prosi, by się nim zajęli, ponieważ ten jest zbyt nadpobudliwy i chce robić to co oni (pingwiny). Skipper powiedział mu, że żeby być żołnierzem, trzeba zdobyć specjalną kartę. Szeregowy jajko odpuścił, ale nie na długo. Zaczął eliminować każde zwierzę z mapy zoo i okazał się istotą jednoosobowej pingwiniej armii, co zaskoczyło pingwiny. Po pewnym czasie do pokonania został tylko Julian. Szeregowy jajko nie zdołał jednak go pokonać, gdyż ten najzwyklej tańczył unikając jego ciosów. Jajko więc odpuścił i dał się porwać tańcu.