Kuba jest coraz bardziej niecierpliwy. Nie chce mu się stać przed semaforem i nie chce mu się stać w kolejce do wieży ciśnień. Odjeżdża nie uzupełniając zapasu wody. Nie pomaga też Edkowi, który prosi go o pomoc. Wkrótce Kubie kończy się woda i zatrzymuje się. Edek sprowadza dla niego pomoc, a Sylwek uświadamia Kubie, że należe pomagać innym. Kuba postanawia pomóc Dieslowi, który się zepsuł.