Na wypie trwa upalny, letni dzieć. Tomek jest zazdrsony gdy to nie on, tylko Kuba i Tobik otrzymują zadanie zabrania dzieci na plażę. On ma odebrać z fabryki lodów nowy ładunek lodów i dostarczyć go do sklepu na plaży. Wcześniej musi jednak dostarczyć do fabryki śmietanę i czekoladę. Jest nieostrożny, przez co ma wypadek. Szybko jednak naprawia swój błąd.