Babcia Jake'a, Evelyn, bagatelizuje wysiłek, jaki chłopiec włożył, żeby zaliczyć trudny test w szkole. Obrażony Alan postanawia zerwać z matką wszelkie kontakty i ignoruje telefony od niej. Wkrótce potem Charlie i Alan dowiadują się, że Evelyn jest w szpitalu. Obaj synowie podejrzewają, że jest to kolejna sztuczka ich matki. Postanawiają wykorzystać sytuację i zażartować sobie z niej. Nie zdają sobie jednak sprawy, że matka ich uprzedziła.