Kelly zjawia się rozpromieniona - zakochała się. On ma 41 lat, jest radnym, kandydatem na burmistrza. Jeden jego telefon wystarczył, by natychmiast załatano dziurę na ulicy i naprawiono latarnię przed domem Bundych. Al uważa się już za teścia burmistrza - wygląda i zachowuje się jak filmowy ojciec chrzestny. Pierwszego posłuchania (z ucałowaniem pierścienia) udziela Marcy i Jeffersonowi