W świecie przyszłości prawo nie jest już wymierzane przez człowieka ale przez bezduszne maszyny. Po schwytaniu przez jedną z nich - będącą zautomatyzowanym sędzią, ławą przysięgłych i egzekutorem - Frendon będzie musiał ją przekonać, że jest niewinny... albo znaleźć inny sposób aby uratować swoje życie zanim będzie za późno.