Ed zatrudnia się na pół etatu jako prywatny detektyw. Ma za zadanie ustalić, czy Hayden nie próbuje wyłudzić odszkodowania od Lestera. Młodym szamanem interesuje się córka bogacza. Zbliża się aukcja na rzecz miejscowej biblioteki. Vincoeurowie kupują skrzynkę przeterminowanego wina, którego próbuje pozbyć się Maurice, a także piękny domek dla lalek. Maggie ofiarowuje na licytację pamiątkę po dziadkach. Pełna wyrzutów sumienia walczy o odzyskanie skarbonki.
Premiera 7. sezonu „All Creatures Great & Small” zbliża się wielkimi krokami: nowe odcinki zadebiutują 17 września 2026 roku, czyli już za 6 dni. Dla fanów ciepłych brytyjskich dramatów z domieszką humoru to jedna z tych dat, które warto natychmiast wpisać do kalendarza — albo jeszcze lepiej, dodać serial do swojego konta BetaSeries, żeby nie przegapić startu sezonu. Produkcja oparta na historii młodego weterynarza Jamesa Herriota od lat udowadnia, że opowieść o zwierzętach, ludziach i codziennych małych kryzysach potrafi być równie wciągająca jak największe telewizyjne widowiska. Tym razem jednak powrót do Yorkshire Dales zapowiada się szczególnie interesująco, bo akcja rusza w 1946 roku, a więc w świecie, który próbuje odnaleźć rytm po wojnie.
Jeśli przez chwilę nie zaglądaliście do Darrowby, wystarczy przypomnieć kilka najważniejszych rzeczy. James Herriot, grany przez Nicholasa Ralpha, zaczynał jako młody absolwent weterynarii z Glasgow, który trafia do malowniczego, ale wymagającego Yorkshire. Szybko przekonał się, że leczenie zwierząt to tylko połowa pracy — druga połowa polega na rozmowach z upartymi farmerami, uspokajaniu właścicieli i odnajdywaniu się w lokalnych zwyczajach. W Skeldale House znalazł jednak coś więcej niż posadę: nową rodzinę. Ekscentryczny Siegfried Farnon, w którego wciela się Samuel West, stał się dla niego szefem, mentorem i źródłem nieustannych wyzwań. Pani Hall, grana przez Annę Madeley, pozostaje emocjonalnym centrum domu, osobą, która widzi więcej niż inni i potrafi utrzymać całą tę barwną ekipę w ryzach.
Ważnym sercem serialu zawsze była także relacja Jamesa i Helen. Rachel Shenton jako Helen Alderson, a później Helen Herriot, wnosi do historii spokój, siłę i poczucie zakorzenienia w Yorkshire. To właśnie dzięki niej James coraz bardziej przestawał być przybyszem z zewnątrz, a stawał się częścią lokalnej społeczności. W poprzednich sezonach serial wielokrotnie pokazywał, jak życie prywatne bohaterów splata się z pracą weterynaryjną, rodzinnymi obowiązkami i większą historią rozgrywającą się w tle. Dla widzów wracających po przerwie najważniejsze jest więc to: Skeldale House nie jest już tylko miejscem pracy, lecz domem, w którym każda zmiana odczuwalna jest przez wszystkich.