W halloween Tomek i Emilka zostają wysłani do huty po ładunek żelaza. Tam Arek i Bartek ich straszą. Tomek i Emilka ich nie widzą i myślą, że to duch. W hucie Emilka zostaje przykryta białą płachtą. Zaczyna jechać w stronę Domkowa. Tomek, a następnie Arek i Bartek, myślą, że Emilka jest duchem, i także uciekają. Dopiero w Domkowie wszyscy odkrywają, że duch to tak naprawdę Emilka. Zawiadowca karze Arka i Bartka.